beautiful-beauty-carefree-1458318

Tworzyć, nie tworzyć listy cech?

Czy warto tworzyć listę cech? Zdania w tej kwestii są podzielone.

W niektórych poradnikach znajdziesz informacje, że tworzenie listy cech jest bez sensu. Bo przecież spotykasz się z autentycznym człowiekiem, a nie ideałem czy wymyśloną przez siebie postacią. W innych za to będą Cię namawiać, abyś dokładnie się zastanowiła z kim chcesz być, argumentując to tym, że związek przetrwa jeżeli będziecie do siebie dopasowani.

Sama, gdy byłam na etapie poszukiwania mężczyzny, z którym mogłabym spędzić życie, czułam się zakłopotana tego typu radami.

Tworzyć nie tworzyć?

Czy to mi pomoże, czy zaszkodzi?

W końcu doszłam do wniosku, że najlepsze we wszystkim jest równowaga i stworzyłam krótką listę.

Po co Ci lista?

Tworzenie listy cech ma na celu określenie Twoich potrzeb i preferencji. Chodzi o to, żebyś uświadomiła sobie, co jest dla Ciebie ważne, a później zweryfikowała to w rzeczywistości, w kontakcie z konkretnymi mężczyznami.

Taka lista ma być dla Ciebie drogowskazem, jakimś punktem wyjścia. Ona nie jest absolutnym kryterium. Co więcej powinnaś ją co jakiś czas modyfikować!

Łatwo jest teoretyzować i mówić, że np. chcesz, żeby on był zaradny życiowo. Ale co to znaczy w praktyce? Ma dobrze zarabiać czy umieć wszystko naprawić? Albo co to znaczy, że ma być wierzący? Wystarczy, że chodzi do kościoła i się modli czy wolisz np. żeby był on zaangażowany w Ewangelizację?

Dobra lista cech pomaga Ci w okresie randkowania odpowiedzieć sobie na pytania:

  • co tak naprawdę jest dla mnie ważne?
  • jakie cechy mężczyzny są istotne dla mnie w codziennym życiu?

Jak stworzyć taką listę?

Listę cech możesz stworzyć na różne sposoby. Możesz wypisać wszystkie cechy, które przychodzą Ci do głowy lub zacząć od wypisania kategorii, które będziesz następnie uzupełniać cechami. Sposobów jest wiele. Te, które u mnie się sprawdziły znajdziesz jako ćwiczenia w kursie Fundament: Kogo szukam? Kogo wybieram?

Related Posts

W jaki sposób najlepiej ją wykorzystać?

Tak jak wspomniałam powyżej – lista cech ma być drogowskazem i powinnaś ją modyfikować.

Po listę warto sięgać, zarówno wtedy, gdy poznajesz nowego mężczyznę, jak i wtedy, gdy z jakimś chłopakiem byłaś już na kilku randkach.

Mając taką listę w głowie, na randce będziesz mogła zadać mądre pytania, dzięki którym sprawdzisz (choć częściowo) czy ten konkretny mężczyzna na wspólne z Tobą wartości, zainteresowania lub czy jego sposób zachowania jest dla Ciebie akceptowalny. Ważne, żeby o takie rzeczy pytać (w mądry sposób, niekoniecznie wprost) już na początku znajomości. Bezpośrednie pytania (w stylu – Ile i kiedy chcesz mieć dzieci?) mogą zrażać.

Jednak zapytanie o plany i marzenia na najbliższe pięć lat w niebezpośredni sposób powie Ci coś o tym, czy ten konkretny mężczyzna chce założyć rodzinę czy nie. Mądre zadawanie pytań i zbieranie informacji może uchronić Cię przed zaangażowaniem w nierokujący związek. Oszczędzi Ci też czas i frustrację.

Po randce koniecznie zastanów się czy to co usłyszałaś i zaobserwowałaś jest dla Ciebie fajne czy nie. Pomyśl też, jakie inne cechy zauważyłaś u niego, a które nie były na Twojej liście. Czy one mają dla Ciebie znaczenie?

Na przykład, gdy zaczęłam spotykać się z Darkiem, to bardzo doceniłam jego punktualność. I choć tej cechy nie było na mojej liście, to bardzo mi się to podobało. Darek zawsze na mnie czekał (a nie ja na niego), a to powodowało, że czułam się ważna i szanowana.

Być może stwierdzisz, że niektóre wypisane przez Ciebie cechy tak naprawdę nie mają znaczenia. I to jest ok. Wtedy zmodyfikuj swoją listę. Przecież lista jest tylko pewnym drogowskazem, a nie czymś absolutnym i stałym.

PS. Jeżeli trudność sprawia Ci stworzenie takiej listy cech, to skorzystaj z mojego kursu on-line lub umów się na konsultację.

Photo by Liam Anderson from Pexels

Facebookpinterestmail Podziel się!
lucio-francisco-1231340-unsplash

Czy wygląd ma znaczenie?

Istnieje taki stereotyp, że mężczyźni zwracają uwagę na wygląd, a kobiety na osobowość. Jak to bywa ze stereotypami ziarnko prawdy w tym jest, ale samo uogólnienie jest nieprawdziwe.

Na wygląd zwracają uwagę zarówno kobiety, jak i mężczyźni, ale rzadko jest to jedyne kryterium. Gdyby było inaczej, to wśród samotnych byłyby tylko osoby nieatrakcyjne. A przecież jest tak samo dużo atrakcyjnych singli, jak i osób w związkach.

Czy wygląd ma znaczenie?

Wracając do kluczowego pytania – Czy wygląd ma znaczenie?

Na lutowych warsztatach jedna z dziewczyn powiedziała, że ona nie mogłaby być z mężczyzną, który nie dba o siebie, tzn. otyłym, zaniedbanym. Sama lubiła sport, więc szukała kogoś o podobnych wartościach. I to jest ok.

Zresztą to naturalne, że zwracamy większa uwagę na osoby dbające o siebie, w dobrej kondycji. Znaczna otyłość, zaniedbany czy niezdrowy wygląd powodują, że dana osoba jest postrzegana jako nieatrakcyjna. I nie ważne jak poprawna i tolerancyjna będziesz chciała być, to w głębi serca wiesz, że te elementy wyglądu wzbudzają instynktowny dystans. I według mnie to jest ok.

Jakie są twoje kryteria?

Inaczej wygląda sprawa, jeżeli oczekujesz, że mężczyzna Twojego życia będzie wyglądał jak model z okładki magazynu i tylko na tym się koncentrujesz.

Zbyt szczegółowe wymagania odnośnie wyglądu mogą blokować realizację Twojego marzenia o spotkaniu miłości, szczególnie jeżeli szukasz kandydata na męża w wieku 35+.

Jeżeli np. oczekujesz, że Twój ukochany będzie miał bujną czuprynę, to skonfrontuj się z rzeczywistością. Rozejrzyj się wokół i sprawdź ilu mężczyzn 30+ z Twojego otoczenia nadal ma gęste włosy? Wyjdzie Ci pewna grupa. Teraz odrzuć z nich tych, którzy są żonaci lub zajęci. Ilu zostaje?

Charakter jest ważniejszy

Zgadzam się, że mężczyzna i kobieta powinni być dla siebie nawzajem atrakcyjni. Wygląd zewnętrzny może być pociągający, ale prawdziwa atrakcyjność wiąże się z charakterem. Bo w związku będziesz doświadczać przede wszystkim tego, co Twój ukochany nosi w sercu. W relacji ważne są takie cechy jak gotowość do przebaczania, współczucie, gotowość do poświęceń, poczucie humoru, zaradność, branie odpowiedzialności itd.

To te i inne cechy pomogą Wam zbudować małżeństwo trwające aż do śmierci.

A wygląd z czasem się zmieni. Przecież Ty sama za 40 lat będziesz wyglądała zupełnie inaczej, ale Twoje serce, osobowość i charakter będą mniej więcej takie, jak są teraz.

PS. Na początku drogi w kierunku małżeństwa warto wypisać kilka cech idealnego kandydata. I tym jak zrobić to mądrze opowiadam w kursie Fundament: Kogo szukam? Kogo wybieram?

Photo by Lucio Francisco on Unsplash

Facebookpinterestmail Podziel się!
rsz_sharon-mccutcheon-607990-unsplash_1

Nie możesz znaleźć męża? Może szukasz nie tam, gdzie trzeba…

Ciągle trafiam na palantów. 

Wszyscy fajni i normalni faceci są już zajęci.

Poznaję tylko nieodpowiedzialnych gości. 

To często jedno z pierwszych zdań jakie słyszę od dziewczyn, które kontaktują się ze mną w sprawie date coachingu. Jeżeli i Ty identyfikujesz się z tymi stwierdzeniami, to mam dla Ciebie dobrą wiadomość. Wielu fajnych, normalnych, wartościowych mężczyzn nadal jest wolnych. Naprawdę. Widzę zdziwienie i niedowierzanie w Twoich oczach. Dlatego powtórzę to jeszcze raz jest wielu fajnych, normalnych, wartościowych i wolnych mężczyzn.

Jako singielka, której doskwiera samotność, być może czasem tracisz nadzieję, że jeszcze możesz kogoś poznać. Wydaje Ci się, że wszyscy sensowni mężczyźni są już zajęci, a Ty jesteś skazana na życie w pojedynkę. Tyle razy próbowałaś i odnosiłaś porażkę. Nie masz pojęcia co robić lub gdzie bywać, aby poznać faceta.

Kochana, jedną z podstawowych rzeczy, której musisz się nauczyć, aby Twoje życie miłosne zaczęło rozwijać się w kierunku małżeństwa, jest to, że są trzy grupy mężczyzn i tylko w jednej z nich są mężczyźni, z którymi będziesz mogła zbudować zdrowe i szczęśliwe małżeństwo (ps. drodzy panowie czytający ten tekst zerknijcie na wyjaśnienie oznaczone * na samym dole)

Grupa 1: nie nadaje się do relacji

Najogólniej mówiąc to faceci z problemami m.in. niedojrzali emocjonalnie, niebiorący odpowiedzialności, uzależnieni, nieogarnięci życiowo.

Grupa 2: jeszcze się bawię

To typ imprezowicza. Relacja z nimi jest pełna przygód i niepewności. Może być ekscytująca, ale najczęściej nie daje poczucia bezpieczeństwa. Oni nie myślą o założeniu rodziny.

Grupa 3: jestem gotowy tu i teraz

To mężczyźni, którzy chcą założyć rodzinę. Są na to gotowi tu i teraz. Z reguły na początku niczym specjalnym się nie wyróżniają. Nie są przebojowi, są zwyczajni, a przez to czasem postrzegani jako nudni. Przy bliższym poznaniu jednak okazują się być doskonałymi towarzyszami życia. Mają swoje pasje, ale też są gotowi do poświęceń. Są dojrzali emocjonalnie, biorą odpowiedzialność, dbają o swoich bliskich. Przy nich możesz czuć się bezpiecznie. Mogą mieć swoją historię (zranień, uzależnień czy problemów finansowych), ale te wszystkie rzeczy mają przepracowane i zamknięte. Są gotowi do zbudowania relacji tu i teraz.

Być może odniosłaś tyle porażek na swojej drodze ku małżeństwu, ponieważ wybierałaś mężczyzn z grupy 1 lub 2. Rozejrzyj się wokół siebie: Ilu zwykłych, wolnych, niepozornych mężczyzn Cię otacza? Może warto się im przyjrzeć i zobaczyć, czy któryś z nich nie należy do grupy 3? Może warto się otworzyć i dać zaprosić na pierwszą randkę komuś kto nie wydaje się super przebojowy. Przecież jedna randka nic nie znaczy, nie musisz kontynuować znajomości. Ale ta jedna randka może odmienić Twoje życie.

Podział na te trzy grupy opisałam też w tym artykule. Zapraszam Cię też na date coaching. Pracując ze mną indywidualnie szybko nauczysz się rozróżniać kto do jakiej grupy należy. Dzięki temu szybciej spotkasz tego, z którym staniesz na ślubnym kobiercu.

*zasadniczo ten sam podział można odnieść do kobiet. Wśród nas są też takie dziewczyny, które:

  1. jeszcze się bawią i nie myślą o stabilizacji
  2. nie nadają się do relacji z wielu powodów – dopóki one same nie uporają się ze swoimi problemami, nie będą w stanie zbudować trwałego, stabilnego i dojrzałego związku
  3. są gotowe do zbudowania dojrzałej relacji tu i teraz.

Photo by Sharon McCutcheon on Unsplash

Facebookpinterestmail Podziel się!