Przejdź do treści
Strona główna » Blog » Jak sobie radzić z ghostingiem

Jak sobie radzić z ghostingiem

Czym jest ghosting?

Ghosting to okrutny i niedojrzały sposób kończenia relacji. Niestety zdarza się coraz częściej, zwłaszcza w znajomościach internetowych.

Jeżeli ktoś Cię zghostował, czyli po prostu zniknął, odciął się bez słowa, bez wyjaśnienia, to pierwsza rzecz, którą chcę Ci powiedzieć, jest bardzo ważna: to nie jest Twoja wina. Naprawdę. W ogóle nie myśl w tych kategoriach.

Taki sposób kończenia relacji mówi przede wszystkim o tej drugiej osobie. Bo jeżeli ktoś nie jest w stanie stanąć z Tobą twarzą w twarz, albo chociaż porozmawiać przez telefon i powiedzieć wprost „nie czuję, że jest nam po drodze”, „nie chcę się więcej spotykać”, to znaczy, że po prostu nie umie tego emocjonalnie udźwignąć. Ucieka.

I oczywiście można to tłumaczyć różnymi rzeczami. Trudnym dzieciństwem, brakiem wzorców, tym, że ktoś nie nauczył się radzić sobie z emocjami. I to często jest prawda. Tylko że to tłumaczy, ale nie oznacza, że to jest w porządku. Taki sposób kończenia relacji jest niedojrzały. Po prostu.

Co możesz zrobić?

Jeżeli to była jednorazowa sytuacja, możesz potraktować to jako coś, co się zdarza. Ghosting jest dziś dość powszechny, szczególnie przy poznawaniu ludzi przez internet, więc statystycznie jest możliwe, że na to trafisz i nie ma to nic wspólnego z Tobą.

Natomiast jeżeli zaczyna się to powtarzać, to wtedy warto się zatrzymać i zastanowić, dlaczego wybierasz osoby, które w ten sposób kończą relacje. To jest jedyna rzecz, na którą masz realny wpływ.

Jeżeli zastanawiasz się, dlaczego ludzie ghostują, to wyobraź sobie osobę, która nie radzi sobie z emocjami. Na zewnątrz wygląda jak dorosły człowiek, ale w środku jest trochę jak dziecko, które nie chce czuć smutku, złości, wstydu, napięcia. Nie chce trudnych rozmów, nie chce pytań „dlaczego”, nie chce się tłumaczyć. Więc znika, bo to jest najprostsze rozwiązanie. Pozornie najprostsze.

Dla Ciebie ważne jest to, żeby zobaczyć jasno: to nie jest problem po Twojej stronie.

Natomiast nie zmienia to faktu, że ghosting potrafi bardzo mocno uderzyć w psychikę. Bo nagle ktoś znika i Ty nie wiesz dlaczego. A my potrzebujemy wiedzieć, potrzebujemy mieć rzeczy domknięte. Kiedy tego nie ma, pojawia się napięcie, stres i zaczynamy szukać odpowiedzi.

I wtedy pojawiają się myśli: czy ze mną wszystko jest w porządku, czy zrobiłam coś nie tak, czy mogłam zachować się inaczej, czy to moja wina.

Te pytania są naturalne. Naprawdę. Tylko bardzo ważne jest, żeby w nie nie wchodzić. Żeby nie budować na ich podstawie historii o sobie.

Nawet jeśli coś zrobiłaś nieidealnie, druga osoba zawsze mogła Ci to powiedzieć. Mogła postawić granicę, mogła zakończyć relację wprost. Ghosting nie bierze się z jednego Twojego zachowania. W ogromnej większości przypadków ta osoba i tak by zniknęła, bo nie radzi sobie z bliskością i emocjami, które się z nią wiążą.

Bardzo często ghostują osoby, które szybko wchodzą w relacje, robi się intensywnie, jest dużo emocji, a potem nagle to napięcie jest dla nich za duże i po prostu znikają. To jest mechanizm.

Jak sobie z tym poradzić?

Przede wszystkim nazwij to, co się wydarzyło. To nie było w porządku. To było porzucenie. I masz prawo to tak nazwać, nawet jeśli ta relacja była krótka, nawet jeśli widzieliście się tylko kilka razy. To była już jakaś więź.

Daj sobie też prawo do emocji. Do złości, do smutku, do rozczarowania. Nie musisz tego w sobie tłumić ani udawać, że nic się nie stało. To się stało.

Warto też nie zostawać z tym samej. Powiedz o tym komuś, kto potrafi dać Ci wsparcie. Ale wybierz mądrze. Nie każdemu warto się zwierzać. Jeżeli ktoś ma tendencję do oceniania albo umniejszania, to nie jest dobra osoba do takich rozmów.

Kolejna rzecz to domknięcie tej historii po swojej stronie. Możesz nie dostać żadnego wyjaśnienia i to jest trudne, ale możesz sama uznać, że ta osoba nie była gotowa na dojrzałą relację. I to wystarczy.

Z czasem możesz też zastanowić się, czy są jakieś rzeczy, które chcesz zrobić inaczej w przyszłości. Może wolniej wchodzić w relację, może uważniej obserwować drugą osobę, może wcześniej reagować na pewne sygnały. Nie po to, żeby się obwiniać, tylko po to, żeby lepiej zadbać o siebie.

I jeszcze jedna ważna rzecz na koniec. Jeżeli czujesz, że to doświadczenie długo w Tobie siedzi, że mija czas, a Ty nadal do tego wracasz, analizujesz, czujesz napięcie albo smutek, to naprawdę warto rozważyć rozmowę z psychologiem czy terapeutą. To są narzędzia, które pomagają. I to wcale nie musi być długi proces. Czasem wystarczy przepracować jedną sytuację, żeby odzyskać spokój.

Psychologowie są po to, żeby pomagać w takich momentach.

A najważniejsze, co możesz z tego zabrać dla siebie, to świadomość, że osoba, która znika bez słowa, pokazuje swoje ograniczenia, a nie Twoją wartość.

I to naprawdę robi ogromną różnicę. 

Chcesz stworzyć stały związek bez gierek i manipulacji? Zapraszam Cię na kurs: Jak wybrać odpowiedniego mężczyznę i stworzyć trwały związek bez gierek i manipulacji?

 

Odbierz e-book "Jak trafić na odpowiedniego mężczyznę"