Stabilizacja motylka to szpilka...
powiedział kiedyś Jacek Walkiewicz.
I dziś chciałabym Ci opowiedzieć o tych szpilkach, które mogą zatrzymywać Cię w drodze w kierunku małżeństwa.
Wiesz doskonale, że są ludzie, którzy czerpią przyjemność z wbijania szpilek innym, takich złośliwostek, które są okraszone uśmiechem i fałszywą troską. To jest jeden typ szpilek.
Drugi typ szpilek, które możesz dostawać, to są teksty od osób, które same boją się latać, więc chcą Ciebie przyszpilić do ziemi, żebyś, broń Boże, nie zaczęła latać, realizować swoich marzeń. To takie osoby, które będą Ci mówić:
“nie no słuchaj, nie, nie, nie uda się”.
albo:
“no ja rozumiem, że bardzo chciałabyś się zakochać, ale wiesz, ty masz takie oczekiwania, to się nie uda, ale na pewno, no spójrz jak wyglądasz”.
albo tak, że brzmi pozytywnie, ale jednak pozytywne nie jest:
“no mając taką karierę zawodową, no nie mężczyźni będą się Ciebie bać jednak”
albo:
“za dużo osiągnęłaś, więc nie, mężczyzna się Tobą nie zainteresuje. Żaden sensowny, pewnie tylko taki, którego będziesz musiała utrzymywać”.
Wszystkie tego typu teksty, to są szpilki, które mają Cię uziemić. Myślę, że ten typ osób, nie do końca mówi to świadomie. Nie jest to dla nich taka czysta przyjemność, żeby Ci dopiec. Myślę, że takie osoby kierują się lękiem. I same właśnie boją się wyjść, zaryzykować spełnienie swojego marzenia. Więc chcą podciąć nieświadomie skrzydła innym. Bo jeżeli inni będą realizować swoje marzenia, to i te osoby będą musiały w końcu wyjść z tego swojego lęku. Coś zrobić, albo przyznać się same przed sobą, że nic nie robią, bo się boją.
A jeśli dużo takich lękowych osób, którym nic nie wychodzi, jest obok nich to czują się lepiej.
Jak reagować?
Jeżeli jesteś w drodze w kierunku małżeństwa i masz wokół siebie osoby, którym sprawia przyjemność wbijanie szpilek to od takich uciekaj. Odcinaj kontakty, minimalizuj. Nie dziel się, nie wystawiaj się, po prostu nic im nie mów.
Jeśli chodzi o ten drugi typ osób, to się zastanów. Możesz spróbować postawić granicę i powiedzieć, słuchaj, jak mówisz do mnie, że za dużo osiągnęłam i żaden mężczyzna się mną nie zainteresuje to jest mi przykro.
Czy chcesz powodować, żebym czuła się mniej pewna siebie? Czy to jest twój cel? Dlaczego to robisz?
Tak by o to pytać, porozmawiać, może to coś zmieni. Natomiast jeżeli to są osoby bardzo lękowe, to jeżeli nie postawisz ostrej granicy, że nie chcesz o tym rozmawiać, to one mogą dalej swoje mówić i Cię ranić.
Każdą szpilkę możesz wyjąć. To nie jest tak, że jesteś skazana na życie z nią. Ale wiesz, wyjęcie wbitej szpilki, to jest trochę bólu i pracy, na którą tracisz energię.
Więc wyobraź sobie, że jak słyszysz taki komentarz to masz coraz więcej szpilek. I zamiast cieszyć się życiem, iść naprzód, realizować swoje powołanie w tym życiu i w drodze do spotkania tego fajnego mężczyzny, takiego odpowiedniego dla ciebie, to ty zajmujesz się wyjmowaniem szpilek. Tracisz na to energię więc masz jej mniej na realizację marzenia o miłości i małżeństwie. I jest to Twój koszt. A jak masz za dużo wbitych szpilek, to może Cię to na pewien czas uziemić. A to nie jest dobre.
Do czego zmierzam?
Popatrz na swoich znajomych, popatrz też na swoją rodzinę i posłuchaj, co oni do ciebie mówią.
Czy oni cię wzmacniają? Czy jednak oni cię przyszpilają do ziemi, żebyś za daleko nie leciała? Może dzielisz się z nimi czymś, co usłyszałaś, albo dowiedziałaś się o budowaniu relacji, a oni to lekceważą. Może mówisz, że chciałabyś pójść na szybką randkę, zapisać się na mój kurs, czy nauczyć się czegoś nowego. I słyszysz: „Ale po co? Myślisz, że w twoim życiu coś się zmieni?”
Jak słyszysz tego typu teksty, to po pierwsze sobie uświadom, że oni cię wbijają w szpilki. A później zastanów się, jak się obronić przed nimi.
Lepiej wystawić sobie tarczę i niech te szpilki w nią trafiają. Albo pójść w inną stronę. Lepiej mieć energię na pozytywne rzeczy niż tracić ją na wyjmowanie szpilek i gojenie ran.
Zapraszam Cię na darmowe szkolenie „Odkryj schematy sabotujące szczęśliwe i trwałe relacje z mężczyznami”, które odbędzie się 10.01.2026
