Lista cech idealnego mężczyzny. Czy warto ją mieć i jak z niej mądrze korzystać?
Czy robienie listy cech idealnego partnera naprawdę ma sens? Moim zdaniem, zdecydowanie tak, ale pod warunkiem, że podejdziemy do niej z sercem, uważnością i gotowością do refleksji.
Pamiętam moment, w którym po raz pierwszy usiadłam i zaczęłam wypisywać cechy mężczyzny, z którym chciałabym zbudować trwały związek. To nie było takie szybkie „musi być wysoki, przystojny i dobrze zarabiać”. Potraktowałam to poważnie, jak mapę, która pomoże mi uniknąć przypadkowych, niedopasowanych relacji.
Pozwól, że użyję analogii z zakupami odzieżowymi. Kiedy wiesz, czego szukasz, idziesz do sklepu z konkretnym celem i jest większa szansa, że wrócisz z czymś, co naprawdę Ci się przyda. A jeśli chodzisz po galeriach bez pomysłu, to często kupujesz coś przypadkowego, co do niczego nie pasuje. W rezultacie masz pełną szafę, ale nie masz się w co ubrać. Z relacjami bywa podobnie. Jeśli nie wiesz, czego szukasz, łatwiej będzie Ci wejść w związek, który na dłuższą metę Ci nie służy.
Dla przykładu: ja wiedziałam, że nie chcę być z mężczyzną, który dużo podróżuje. Może to mało popularne, ale ja po prostu nie lubię takiego trybu życia. Lubię dom, stabilność, codzienność. Dlatego na mojej liście znalazło się słowo: domator. Ty możesz mieć zupełnie inne potrzeby i to jest w porządku. Ważne, żebyś je znała.
W kursie „Jak wybrać odpowiedniego mężczyznę i zbudować trwały związek bez gierek i manipulacji” zachęcam uczestniczki do wypisania 10 kluczowych cech. I nie chodzi o to, żeby tworzyć ideał, ale o to, by mieć jasność, co jest dla Ciebie naprawdę ważne. Potem przyglądamy się tej liście głębiej. Bo każda cecha może nieść za sobą różne motywacje.
Testuj swoją listę cech
Weźmy na przykład uczciwość. Czy chcesz, by mężczyzna był uczciwy, bo sama żyjesz według tej wartości? A może to bardziej potrzeba bezpieczeństwa, lęk przed zdradą albo porzuceniem? To samo dotyczy zaradności finansowej. Czy zależy Ci na tym, żeby dobrze zarabiał, bo marzysz o tym, by zająć się dziećmi i domem? Czy może boisz się, że inaczej wszystko spadnie na Twoje barki, jak to bywało w Twoim domu rodzinnym? Albo że nie poradzisz sobie sama?
Warto się temu przyglądać. Jeśli za cechą kryje się lęk jest to sygnał, że najpierw trzeba zająć się tym lękiem. Bo lęk odbiera wolność, a bez wolności nie zbudujesz zdrowego związku. Wiem coś o tym.
Kiedy już masz listę cech, testuj ją. Bo relacja to nie teoria. Ona dzieje się w praktyce. Możesz na przykład myśleć, że chcesz mężczyzny z cechami lidera, a potem spotykasz takiego na randce i czujesz napięcie, bo on o wszystkim decyduje, dominuje, a Ty też masz potrzebę współdecydowania. Znam wiele kobiet, które dopiero podczas randkowania zorientowały się, że te cechy, które wcześniej wydawały się atrakcyjne, w praktyce są dla nich męczące. Dopiero jak otworzyły się na mężczyzn, którzy byli bardziej współpracujący niż przewodzący, to zauważyły, że lepiej się czują właśnie w takich relacjach i są one dla nich lepsze.
Dla mnie ważna była przedsiębiorczość. Chciałam mężczyzny przedsiębiorczego, więc chodziłam na spotkania networkingowe, poznawałam różnych przedsiębiorców i zauważyłam pewien wzorzec. Dużo mówienia, modne czerwone sznurówki, wizje, PR. Zazwyczaj jednak nie szły za tym żadne konkretne działania. A ja jestem bardzo konkretna. Potrzebuję, żeby wizja szła w parze z działaniem. I kiedy poznałam Darka to on też miał wizję, ale jednocześnie stały za tą wizją konkretne działania. Inwestował swój czas i energię w rozwój produktu, a nie w stwarzanie pozorów. To właśnie dzięki randkowaniu odkryłam jaki typ przedsiębiorczości u mężczyzn jest dla mnie dobry.
Może chcesz, żeby mężczyzna miał pozytywne usposobienie? Co to dla Ciebie znaczy? Czy mężczyzna ma być wesołkiem? Czy ma wyrażać wdzięczność? A może nie narzekać? Spotykając realnych mężczyzn, zaczynasz rozumieć, co naprawdę kryje się za Twoimi marzeniami i czy to Ci odpowiada.
I pamiętaj, nie bój się modyfikować swojej listy cech! Ona ma być dla Ciebie wsparciem, drogowskazem, a nie czymś sztywnym i niezmiennym. Sprawdzaj, najlepiej po każdej randce, czy mężczyzna miał daną cechę? Czy było Ci z nią dobrze? Czy może odkryłaś coś zupełnie nowego, czego wcześniej nawet nie brałaś pod uwagę?
To właśnie dzięki takiej uważności możesz krok po kroku budować związek, który nie jest może idealny, ale prawdziwy, dopasowany do Ciebie i oparty na wzajemności.
Zapraszam Cię na podcast „Od samotności do miłości”, w którym dzielę się wiedzą i doświadczeniem o relacjach damsko-męskich oraz na mój kanał na YouTube
Nie masz pomysłu, gdzie możesz kogoś poznać? Poszukaj inspiracji tutaj: e-book 135 miejsc
