Przejdź do treści
Strona główna » Blog » Dlaczego nie czytam prasy kobiecej?

Dlaczego nie czytam prasy kobiecej?

Dlaczego nie czytam już portali lifestylowych ani prasy kobiecej?

Czy naprawdę jesteśmy skazane na zdrady, samotność i cierpienie w związkach? A może po prostu zbyt często karmimy się opowieściami, które nie budują, tylko podkopują wiarę w miłość?

Ostatnio, czekając u dentysty, wzięłam do ręki telefon i postanowiłam po prostu przejrzeć kilka portali lifestyle’owych. Takich typowo kobiecych. Zajrzałam oczywiście do działu „Relacje”. Byłam na trzech różnych stronach i przyznam szczerze, że wyszłam z nich zasmucona. Wszystkie artykuły, jakie znalazłam, dotyczyły zdrad, porzuceń, toksycznych związków i samotności. Jeśli pojawiało się coś pozytywnego, to trzecie lub czwarte małżeństwo i nawet wtedy czułam w tekście smutek i samotność kobiety.

Najczęściej powtarzającym się słowem było „ja”. „Teraz ja jestem szczęśliwa”. „Zajęłam się sobą”. „Nie chcę już się poświęcać”. I jasne, rozumiem, że samorealizacja i bycie w zgodzie ze sobą są ważne, ale jeśli to „ja” totalnie wypiera „my”, to związek przestaje być przestrzenią dla dwojga. A przecież relacja to nie projekt ego, tylko wspólna droga. Czasem trudna, czasem piękna, ale zawsze oparta na wzajemności.

Myślę o ludziach, których znam. Tych realnych, nie z internetu. Owszem, są wśród nich osoby po rozwodach, są trudne historie, ale jest też bardzo dużo pięknych, prawdziwych relacji. Takich, w których ludzie troszczą się o siebie nawzajem. Gdzie nie chodzi tylko o „moje szczęście”, ale o to, żeby związek był dobry dla obu stron: dla kobiety i dla mężczyzny. Gdzie jedno wspiera drugie w rozwoju, w codzienności i marzeniach

Czytaj dobre historie!

Wiem jedno, jeśli czytasz wyłącznie o tym, jak bardzo relacje ranią, jak trudno spotkać dobrego partnera, jak nie warto nikomu ufać… to te treści zaczynają Ci się kodować. To, czym karmisz swój umysł, zaczyna wpływać na Twoje przekonania, a później również na Twoje wybory. I zamiast budować szczęśliwy związek, możesz podświadomie wchodzić w relacje, które tylko potwierdzają negatywny obraz miłości.

Dlatego zapraszam Cię do innego podejścia. Na moim blogu, w zakładce Dobre Historie, znajdziesz opowieści dziewczyn, które spotkały swoich mężów: czasem po wielu zawirowaniach, czasem po głębokiej przemianie. Piszą szczerze o tym, co musiały w sobie przepracować, z czym się pożegnać, czego nauczyć. To nie są bajki. To są prawdziwe, budujące historie, które dają nadzieję i pokazują, że szczęśliwy związek naprawdę jest możliwy.

Zrób sobie detoks informacyjny od negatywnych treści. Karm się tym, co buduje. Przekonania, które nosisz w sobie, mają ogromne znaczenie. Zadbaj o to, żeby były wspierające.

Zapraszam Cię na podcast „Od samotności do miłości”, w którym dzielę się wiedzą i doświadczeniem o relacjach damsko-męskich oraz na mój kanał na YouTube

Nie masz pomysłu, gdzie możesz kogoś poznać? Poszukaj inspiracji tutaj: e-book 135 miejsc

 

Zachęcam Cię również do zadbania o swoje bezpieczeństwo, szczegóły znajdziesz tutaj: e-book Bezpieczne randkowanie

Odbierz e-book "Jak trafić na odpowiedniego mężczyznę"